Pierwszy sklep internetowy – od czego zacząć?

Pierwszy sklep internetowy – od czego zacząć?

Oto przyszedł ten dzień, w którym rozważasz, czy zbudować swój pierwszy sklep internetowy dla swojego biznesu. Dobrze trafiłeś, wśród rynków europejskich, Polska jest tym, na którym najszybciej rośnie wartość rynku e-commerce (stabilne ~17% od siedmiu lat i prognozy na kolejne pięć lat takiego samego wzrostu). Jeśli Twoja branża nie jest wyjątkowo pechowa, to możesz skorzystać na tym wzroście. Mówiąc wprost, gdy dana branża jest w odwrocie, obecni w niej od wielu lat doświadczeni gracze stanowią potężną konkurencję. Gdy branża się rozwija, konkurencja nie stanowi takiego problemu i nowi gracze mogą znaleźć dla siebie przestrzeń.

 

Sklep internetowy – od czego zacząć?

Na początek warto sprawdzić, jak sobie radzi konkurencja – jakie mają ceny, terminy realizacji zamówień, opinie od klientów. Jeśli publikują zestawienia, to należy sprawdzić wielkość sprzedaży itd. Pamiętajmy też, że zamówienia w sklepach mają swoją numerację i o ile nie musi ona pierwszego dnia sprzedaży zaczynać się od 1, tylko od dowolnej liczby, to zazwyczaj w trakcie działania sklepu nie jest już zmieniana i może nam dać jakieś pojęcie na temat ilości składanych zamówień (przynajmniej względem mniejszych sklepów). Oczywiście, nie każde złożone zamówienie jest realizowane, wartość zamówień też jest różna, ale czym więcej wiemy na temat naszej branży i konkurencji, tym lepiej.

Wybór platformy – która z nich jest najlepsza?

Jeśli nasz sklep chcemy zbudować jak najtaniej, to powinniśmy rozważyć sklepy działające w systemie SaaS (software as a service). Jest to dobre rozwiązanie, gdy chcemy sprawdzić, jak działa sklep, mamy produkty, nie wymagające modyfikacji sklepu, chcemy szybko wystartować i nie mamy dużego budżetu.

Jeśli myślimy o własnej platformie, którą możemy zarządzać w większym stopniu i zmieniać każdy element, powinniśmy rozważyć profesjonalne platformy sklepowe open source (np: cs.cart, magento). To rozwiązanie ma też ten plus, że zazwyczaj platformy tego typu są w stanie wydajnie obsłużyć dużo większy ruch.

Musimy jednak pamiętać o jednej bardzo ważnej sprawie. Każdorazowa zmiana platformy jest kosztowna, czasochłonna i powoduje przestoje w sprzedaży. Jeśli więc myślimy o dużej sprzedaży, to od razu powinniśmy zainteresować się platformą, która daje nam dużo elastyczności, jest wydajna i pozwala dowolnie optymalizować proces sprzedaży.

Makiety i projekt graficzny – na co zwracać uwagę?

Makiety umożliwiają sprawdzenie (na sucho), jak będzie działać sklep, który dopiero chcemy zbudować. Usprawniają też proces tworzenia projektu graficznego. Ogólnie makiety są bardzo użyteczne, ale nie są niezbędne, a niestety zwiększają nieznacznie koszt i wydłużają proces tworzenia sklepu. W przypadku małych sklepów często są elementem, który możemy pominąć, w przypadku większych są niezbędne. Nie chcemy sytuacji, w której zbudowaliśmy sklep, a już pierwszy kontakt z nim powoduje odpływ klientów.

Profesjonalny dedykowany projekt graficzny, stworzony na podstawie dobrze przemyślanej makiety, świetnie przygotowany pod kątem UX, to jeden z najważniejszych elementów dobrego sklepu. W mojej ocenie jest to element, który może zaważyć o sukcesie lub porażce sklepu. Niestety, dobry projekt kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych, a czasem nawet więcej.

Ostatnim rozwiązaniem jest zakup gotowego szablonu. Jest to rozwiązanie najtańsze i najszybsze, niestety nie jest idealne. Jeśli zależy nam na czasie, a budżet nie pozwala na zbyt wiele, to nie mamy wyboru. Pamiętajmy tylko o tym, aby projekt naprawdę wspierał RWD, był dopasowany do branży sklepu i był user friendly. Musimy również założyć pewien budżet na dopasowanie szablonu do sklepu (kolorystyka, specyfika produktów itp.)

Integracje – jakie mamy opcje?

Ten element może zaważyć na wycenie. Jeśli rozważamy tylko integracje z kurierem i płatnościami on-line, to koszt nie będzie zbyt duży, ale gdy dodamy integracje z porównywarkami cen, Allegro, Opineo, TrustedShops, systemem mailing automation (np: ChimpMail, GetResponse), systemem FK (fakturo-księgowym), magazynowym lub ERP, może się okazać, że integracje kosztują więcej niż sam sklep.

Jednakże to właśnie integracje sprawiają, że sklepy on-line są tańsze w utrzymaniu niż sklepy stacjonarne. Zwiększają komfort zakupów, usprawniają realizację zamówienia i pozwalają lepiej poznać i przywiązać klientów, co w efekcie zwiększa sprzedaż. Musimy się dobrze zastanowić,co jest nam potrzebne na start.
W pierwszym sklepie jeden kurier i jedna płatność on-line, to wszystko, czego potrzebujemy na początku. Możemy rozważyć integrację z prostym systemem FK (taka integracja to koszt kilku tysięcy złotych).

Testy sklepu internetowego

Testy sklepu, to bardzo ważny etap jego tworzenia. Wszystkie osoby obsługujące sklep, mające kontakt z klientem, powinny znać cały proces zakupowy zarówno od strony klienta, jak również realizacji zamówienia. Sprawdźmy treści wszystkich maili automatycznych, czy nie trafiają do spamu? Czy statusy są odpowiednio nadawane i dopasowane do maili, czy są zrozumiałe? Musimy też zadbać o to, aby wszystkie integracje działały prawidłowo i usprawniały pracę, a nie ją generowały.
Uruchomienie niedostatecznie przetestowanego sklepu, to jeden z największych błędów jaki możemy popełnić. Zniechęcimy klientów i narazimy się na negatywne opinie w internecie.

Wdrożenie

To element, który powinien znaleźć się w początkowej wycenie sklepu. Nie chcemy niespodzianki pod tytułem “sklep jest gotowy, ale dodatkowo musicie nam Państwo zapłacić za wdrożenie albo samemu go wdrożyć”. Jeśli nie mamy doświadczenia nie wdrażamy samemu. Po prostu 🙂

Najważniejsze jest, abyśmy nie przeinwestowali. Sklep ma na siebie zarabiać i to z tych środków możemy sfinansować dodatkowe integracje i moduły.

Gotowy sklep, generujący zyski, należy rozwijać i usprawniać, co wiąże się z kolejnymi pracami, ale o tym przy innej okazji.

2 thoughts on “Pierwszy sklep internetowy – od czego zacząć?

  1. Warto także wspomnieć, że jeśli mamy już sklep internetowy i chcemy zmienić jego adres, należy pamiętać o przekierowaniach 301.
    A co do ostatniego podpunktu, wybierając sklep np. na shoperze za niektóre wdrożenia pewnie zapłacimy osobno, a nasz sklep, nie będzie całkiem nasz.

  2. Przydałoby się stworzenie alternatywy dla allegro, niby istnieje świstak i ebay, ale stanowią one margines. Allegro jest coraz droższe i nadal mało przyjazne dla kupujących. Jak już zakłądać nowy e-sklep to najlepiej z zewnętrzną obsługą logistyczną np. http://green-logistics.pl/wsparcie-e-commerce.html . Dzięki takiemu rozwiązaniu nie musimy posiadać magazynu, obsługi magazynu ani żadnej wiedzy dotyczącej wysyłek, nasza praca sprowadza się do obsługi strony swojego sklepu oraz promocji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *